Najnowsze artykuły

Geeks i Nerds: Zrozumienie różnicy...

Kiedy miałem jakieś dwanaście czy trzynaście lat, postanowiłem, że chcę zostać pisarzem. Wciąż pamiętam, jak siedziałem przy biurku w swoim pokoju...

Czytaj Więcej

Port Zachodni

Witamy, Port West, w składzie Nero i w osobistej drużynie Stuarta.

Zatrudnienie zespołu

Zatrudniłem nowy gang. Nie martw się, Clare wciąż tu jest, a Scrib i Amanda wciąż piszą, mówię o moim osobistym zespole notatników. Pisałem o planie w zeszłym tygodniu. The Economist Diary jest "The Boss". Mówi mi, co mam robić w każdy dzień. Stripped down #bujo to "Asystent". Ten facet jest przy mnie cały dzień, pamiętając o rzeczach, przypominając mi o rzeczach, po prostu trzymając mnie przy sobie. "Trener", mój Hobonichi, słucha mnie pod koniec każdego dnia i pomaga mi rozgryźć, co czuję do rzeczy. "The Buddy" jest zawsze tam. Kieszonkowy notatnik, który przychodzi wszędzie ze mną, do pracy i do zabawy.

Moja obecna asystentka jest pełna. Niekończący się rejestrator, wypełniony pięknym papierem tomoe River. To było radosne pisanie piórami wiecznymi przez cały dzień, każdego dnia. Nowy asystent jest kolejnym nowicjuszem. Twarda, kropkowana książka w kratkę, z bardzo apetyczną burgundową okładką.

Co mówią

"Port West" to brytyjska marka oryginalnych produktów papierowych. Założona w 2018 roku, jesteśmy zespołem projektowym w Londynie, współpracującym z introligatorami i dostawcami w całej Wielkiej Brytanii. Wspólnie dostarczamy materiały piśmienne odzwierciedlające nasze wspólne przywiązanie do jakości, pasję do kreatywności i szacunek dla środowiska naturalnego." A więc tam.

To, co mówię

Papier o gramaturze 90 g/m², biały, w 100% przetwarzalny i w 100% nadający się do recyklingu. Mój jest typu dot-grid. Posiada wstęgę i dobre, ciasne, elastyczne zamknięcie. Kłopot z rzeką tomoe jest taki, że się do niej przyzwyczajam. Pióro ślizga się po papierze, pozostawiając za sobą mokre, połyskujące szlaki. Papier z recyklingu nie jest taki. Jest chłonny i zębaty. Papier w Port West jest dobry. Lepszy na wieczne pióra niż wiele papierów z recyklingu, które próbowałem. Ale to nie jest Tomoe. Nie ma wykrwawienia, odrobiny popisu i odrobiny pieprzenia. Jest całkowicie użyteczny, nie inaczej niż szef (The Economist Diary) właściwie, ale podejrzewam, że będę szczęśliwszy używając w nim innego zestawu instrumentów. Myślę, że mój Mark Ones z Studio Neat, moi Giermkowie z Barona Figa, mój Retro 51 uzyskają w tej książce trening. Rolerball czuje się bardziej pracowity jak na codziennego kierowcę, więc nie jestem zbyt zdenerwowany. Jestem pewien, że nadal będę sięgał po pióro wieczne, jeśli chodzi o pisanie każdego wieczoru w moim Hobonichi.

Kto potrzebuje planety?

Nie jestem ekspertem. Nie rozumiem tajników recyklingu i wpływu, jaki ludzie papieru mają na planetę. Wyobrażam sobie, że ze wszystkich rzeczy, którymi trzeba się zająć, nadmierne używanie notatników nie jest chyba najbardziej naglące. Zrównoważony rozwój wydaje mi się jednak instynktownie słuszny. Te zeszyty wyglądają na naprawdę solidną ofertę w przyzwoitej cenie i są poddawane recyklingowi. Zamierzam dać im uczciwą ofertę.